Za każdym razem, kiedy widzę śpiące dzieci przeżywam coś na ksztłt katharsis.
"Dziecko kładąc się do snu, nie chce zerwać kontaktu z realną rzeczywistością,
trzyma za rękę matkę lub ojca, a gdy ich nie ma, przytula do siebie swego misia."
(Antoni Kępiński)